Forum Amatorskiej Drużyny Hokejowej >> MEDIA TEAM <<

NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA | Login: Hasło: rss dla

HOME » ROZGRYWKI TALH - SEZON 2008/2009 » MEDIA TEAM GDAŃSK VS GKH GDYNIA (1:5)

Przejdz do dołu strony<<<Strona: 2 / 4>>>    strony: 1[2]34

MEDIA TEAM Gdańsk vs GKH Gdynia (1:5)

03-12-2008
  
80
03.12.2008 11:58:45
poziom 5

Grupa: Użytkownik

Posty: 427 #187635
Od: 2008-3-5
Arku, po pierwsze, ja też jestem chory a przyjdę. zły
Po drugie mam jeszcze dzisiaj test z norweskiego, przyjdę do chaty na 5 min. spakować się i jadę na halę.smutny
Po trzecie to sprawdź, ile mam bramek. Ja wiem, że 3 a na statsach talhu mnie nie ma wymienionego przy liczbie-3 zmieszany
_________
El maravillo chico de Przymorze
  
Arek_O
03.12.2008 12:09:28
poziom 4



Grupa: Administrator 

Lokalizacja: Gdańsk

Posty: 321 #187636
Od: 2008-2-29


Ilość edycji wpisu: 2
W naszych statystykach masz faktycznie 3 bramki ale widać TALH.pl nie mają wszystkiego... jak rzucisz okiem na protokoły dodane na www.talh.pl z pierwszej rundy to brak jest protokołu z naszego pierwszego meczu. Z Godwellem przegraliśmy 1:8 i tę jedną bramkę strzełeś właśnie Ty.... Prawdopodobnie to trafienie.... nie zostało Ci zaliczone, tak jak mnie asysta...wesoły

Oczywiście współczuję - testu z norweskiego wesoły
Strzel dziś brameczkę za mnie...wesoły ja mam 39 stopni gorączki i czuję się jak obszczany hydrant... zaraz wychdzę z pracy i do wyra... nie nadaję się w takim stanie do czegokolwiek... Rozsławiaj Byku imię drugiej piątki...
_________________
Zwycięstwo to nie wszystko, to jedyne co się liczy...
  
Skowron
03.12.2008 13:57:51
poziom 5

Grupa: Użytkownik

Posty: 425 #187652
Od: 2008-3-3
To kuruj się Arekwesoły To kto zagra w tym drugim, najgorszym ataku????diabeł
  
80
03.12.2008 16:06:47
poziom 5

Grupa: Użytkownik

Posty: 427 #187680
Od: 2008-3-5
Widzisz Obszczany Hydranciepan zielony Teraz wiem skąten Arek "O" pan zielony
Jakbyś nie mierzył to byś nie miał8)
Jak tak robię i już od 15-20 lat nie miałem temperaturywykrzyknik Działawykrzyknik

A zapamiętaj sobie na zawszewykrzyknik, że druga piątka to Skowron-Jamjest-Arek "O"pan zielony więc dzisiaj nie rozsławimy naszego imienia 2giej piątki wykrzyknik
_________
El maravillo chico de Przymorze
  
Arek_O
04.12.2008 10:57:24
poziom 4



Grupa: Administrator 

Lokalizacja: Gdańsk

Posty: 321 #188016
Od: 2008-2-29
Dostałem info od naszej koleżanki Natalii (protokół) - Pepe dostał karę 2 minuty ?? Za co ?? Naprawdę nic nie szło ?? Podobno (z relacji wynika) mecz generalnie mizernej jakości ?? Krzysiu z Gdyni jak zwykle dostał sporą karę.... 10+20... za co ?? Bójka, uszkodzenie ciała ?? Jak widać brak Adriana = brak wyniku.... tym bardziej mi głupio, że zaniemogłem.... pewnie nie za wiele bym pomógł ale jak mawia poeta... "nie sztuką być z drużyną gdy wygrywa, sztuką stać obok z podniesioną przyłbicą gdy dostaje baty" - trochę przerobiłem ten sytat ale poeta nie żyje więc mnie nie pozwie wesoły

Oto cała krótka relacja by Natalia Konicz:

Udany dla GKH rewanż z Mediami
Do meczu obie drużyny przystąpiły osłabione. W zespole Gdyni zabrakło 5 podstawowych zawodników, natomiast niespodzianką okazał się powrót debiutującego w tym sezonie Adama Zaborowskiego, który wspomógł kolegów swą obecnością i grą. Po stronie Mediów zabrakło 2 ważnych postaci, w tym ich najlepszego zawodnika Adriana Domagały. Trenerzy mieli więc trudne zadanie w ułożeniu nowych formacji, a jak wynik wskazuje, sztuka ta udała się lepiej trenerowi GKH - Bartłomiejowi Wróblowi.
Mecz nie należał ani do szybkich, ani nie był na wysokim poziomie. Mimo mniej licznej kadry zawodniczej lepszą kondycją, zaradnością i skutecznością okazała się grająca w 10 osób drużyna Gdyni. Zespół "Dziennikarzy" praktycznie nie istniał w dzisiejszym widowisku, grał "na stojąco" i nie konstrułował wielu ciekawych akcji.
Niestety częstym elementem meczu były również kary, głównie bezsensowne lub nieuzasadnione, ale "sędzia ma zawsze racje".
GKH Gdynia - Media Team 5:1
Bramki: 5 : 1
1-0 9' Stanisław Spenner - Karol Przybyła
2-0 39' Radosław Szczepański - Mariusz Maćkowiak
2-1 40' Krzysztof Ziętek - Marcin Grandys
3-1 46' Mariusz Maćkowiak - Mikołaj Ołoś
4-1 54' Radosław Szczepański
5-1 58' Mikołaj Ołoś - Mariusz Maćkowiak

Kary: 10+30 : 8 min
16' (GKH) Grzegorz Głogowski (2)
18' (GKH) Karol Przybyła (2)
20' (GKH) Krzysztof Lademann (10+20)
24' (MED) Tomasz Skowroński (2)
34' (GKH) Piotr Kościński (2)
34' (GKH) Czesław Kowalewski (2)
44' (MED) Robert Wereda (2)
47' (MED) Przemysław Petryński (2)
49' (MED) Wojciech Suleciński (2)

_________________
Zwycięstwo to nie wszystko, to jedyne co się liczy...
  
Waldi
04.12.2008 11:38:44
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Posty: 284 #188038
Od: 2008-3-7
No i opis mówi wszystko. Nie zobaczysz panie Arku tytułu jaki chciałeś zobaczyć.
Pepe dostał karę, którą ja odbębniłem, za zachaczanie. Po prostu się wkurzył i wpadła głupia kara. Lademann dostał karę za niesportowe zachowanie. Najpierw za sędziego stwierdził spalonego u Stasia, nie było spalonego, a później zaczął wyzywać, kląć i ostatecznie poszedł do boksu. Krótko, wyszedł cały on.
Od siebie dodam, że faktycznie graliśmy jakbyśmy pierwszy raz wyszli na lód i byli zdziwieni, że jakieś coś czarnego lata w te i na zad. Mnie osobiście grało się dobrze, ale mój poziom umiejętności pozwala mi tak sądzić. W każdym razie starałem się dawać z siebie wszystako. Ktoś kto patrzył na to z boku może mieć inne zdanie. No i pierwszą bramkę stzreliłem jasmutny, niestety. W protokole nie zastałem jednak uwzgledniony.
  
80
04.12.2008 13:11:53
poziom 5

Grupa: Użytkownik

Posty: 427 #188057
Od: 2008-3-5
Dobra Panowie krótko,
Po pierwsze to pierwszy raz nie zgodzę się z opisem, robił go Ktoś z Gdynioczko?
Mecz, okej, na niskim, wolnym poziomie, ale był ciekawy, długo trzymał w napięciu, gdyż wynik nie był rostrzygnięty /do 54' min. 1-3/ . Dopiero ostatnie 5 min. Gdynia siadła pod naszą bramkę, ale gdyby nie nasza indolencja to równiedobrze mogło być w 54 min. 3-1 nie oszukujmy się.
Podsumuwując to spotkanie to Gdynia grała moim zdaniem o wiele gorzej niż w pierwszym meczu. Ogólnie ten mecz przypominał mi mecze Legii Warszawa z Austrią Wiedeń w UEFA, gdzie Austryjacy byli mega słabi a i tak awansowalizmieszany
Ten wczorajszy mecz spokojnie mogliśmy wygrać, jednak stara prawda mówi, że jak się strzela jedną bramkę u siebie to meczu się nie wygraoczko
Pozdro dla kolegów z Gdyni a w szczególności dla jednego, dla któergo się mecz skończył wcześniej (i dobrzepan zielony) wesoły
_________
El maravillo chico de Przymorze
  
max
04.12.2008 16:48:42
poziom 3

Grupa: Użytkownik

Posty: 112 #188124
Od: 2008-10-28
Tez mam takie wrazenie ze ten opis nie jest obietktywy. Robily go 2 osoby z Gdyni. Stasiu spalil wtedy ale to i tak nie dawalo powodow Landemanowi do bluzgania sedziego. Szkoda ze nie wykorzystalismy wczoraj gry w przewagach;/
  
Miedziany
04.12.2008 17:45:13
Grupa: Użytkownik

Posty: 19 #188147
Od: 2008-4-4
Witam.Oczywiście macie rację,zagraliśmy świetnie a przeciwnik słabo,opis nieobiektywny i wynik też mógł być w drugą stronę,Stasiu spalił albo i nie,a kolega z Gdyni dostał karę..Z mojej strony uważam że zagraliśmy jak patałachy,bo nie uważam żeby 2-3 akcje które fajnie wyszły obligowały do miana "dobrego meczu".Uważam też że gdybyśmy grali na 2 mocne piątki byłoby dużo lepiej,a takowe można było wczoraj sklecić,reszta niestety grzałaby ławę,to także mobilizacyjna taktyka.Oczywiście od tego jest trener..Jeśli chcemy o coś powalczyć to weźmy się do roboty a jeśli mamy grać jak wczoraj to podziękujmy Zenkowi bo taktykę radosnego hokeja mamy opanowaną. Hough
  
Andi
04.12.2008 19:14:48
poziom 3

Grupa: Administrator 

Posty: 193 #188208
Od: 2008-3-3
zgodze sie ze Szwagrem.
nie wiem skad sie wam wzial pomysl przedstawiania siebie w nierzeczywistym swietle. "gdynia zagrala gorzej niz w pierwszym meczu" albo "nieobiektywna relacja" - co to w ogole za teksty? obiektywna relacje trzeba bylo zrobic na lodzie, a skoro zagrali gorzej to w jakim swietle nas to stawia?
dalismy 4 litery na calej linii i tyle, spiacy mecz z naszej strony, bez werwy ani ochoty do walki. pokrzykiwanie siedzac w boksie tylko nam dobrze wychodzilo - i to wszystkim bez wyjatku, takze mnie.
trzeba sie zebrac do kupy, bo z taka forma to z twisterem nawet przegramy dwucyfrowka.
  
Andi
04.12.2008 19:20:55
poziom 3

Grupa: Administrator 

Posty: 193 #188217
Od: 2008-3-3
tak mi sie przypomnialo, relacja jest o tyle nieobiektywna, ze wynika z niej iz nasz przeciwnik gral 3cim skladem i to i tak ledwo chodzacym po tym swiecie, a my bylismy minimalnie oslabieni. i mimo tych przeciwnosci gdynia wygrala.
fakt faktem, ze arek dobrze napisal - nie ma adriana nie ma wyniku...
  
max
04.12.2008 21:04:58
poziom 3

Grupa: Użytkownik

Posty: 112 #188308
Od: 2008-10-28


Ilość edycji wpisu: 1
a to ze Byku trafil w slupek a sa tylko z Gdyni wymienieni a akcje Barana i Ziemniaka? nic tylko Gdynia spacerkiem wygrywa po nudnym meczua spacerek to nie byl dla nich az taki bo dopiero pod koniec wpadlo wiecej bramek. Chodzi mi o relacje a nie to jak bylismy przedstawieni kazdy z nas wie ze gralismy jak muchy w smole i to byl nasz najslabszy mecz w sezonie ale mi chodzilo tylko o obiektywizm ktory powinienm byc a jesli pisze relacje zawodnik ktory gral w tym meczu(Karl) to czego mozna oczekiwac
  
80
04.12.2008 21:22:31
poziom 5

Grupa: Użytkownik

Posty: 427 #188328
Od: 2008-3-5
Ok Panowie, bo niektórym cieknie jak widzą Gdynię.
Nie mówiłem, że byliśmy lepsi! Sam uwazam, że zagralismy słabo, ale...zgadzam się z Maksem, że nie był to dla nich spacerek. 1-0 do przerwy i brak druzgocącej przewagi w pierwszej połowie takiej jaką mieli Dragonsi z nami /to był nasz najgorszy mecz!/...
No nie ważne nie ciśnieniujmy się bo teraz widze, że dla niektórych porażka z Gdynią to wstyd, a fakt jest taki że w pierwszym meczu w pierwszej połowie było 0-3 i każdy wówczas 0-1 wziąłby w ciemno. Ja akurat nie twierdziłem wcale, że byliśmy lepsi ale w 100% wynik mógł być na naszą korzyść, blizej byliśmy 3 pktów niż z Goldwellem.
Chyba niektórym już się pomyliły kolejności z zeszłego sezonu. Nie dołujmy się jak jakieś łajzy bo w zeszłym roku z Gdynią było chyba 0-8 czy coś i to był wstyd. Teraz w bodajże w 44 min. było 1-2 i to według was był mecz niedowygrania?? no to sorry... Tak jak mówiłem przed pierwszym meczem z Torpedem: Nie dawajmy dupy dopóki nas nie poproszą o to! /ironia oczywićie!/
  
Arek_O
04.12.2008 22:35:14
poziom 4



Grupa: Administrator 

Lokalizacja: Gdańsk

Posty: 321 #188363
Od: 2008-2-29
Ależ emocji... specjalnie tyle piszecie bo mnie tam nie było i tym samym ciśnienie mi podnosicie oraz moje poczucie winy wzrasta (mimo, że to mój Syn ma na imię Adrian a nie ja, więc na nic bym się tam przydał - poza faktem, że jak to Andi napisał "ładnie się na ławce prezentujemy - krzycząc", więc i ja bym gardło zdzierał))... Czytam i czytam i jednak Piotruś vel Szwagier przekonuje mnie najbardziej... Otóż parafrazują - przegraliśmy i tyle... i albo zaczniemy grać albo Twister wygra z nami 11:1.... wtedy zajmę się ogrodnictwem... i mam w 4 literach hokej... Piotruś - jedna mała prośba - piszesz kursywą... Ty wiesz ile ja mam lat ?? Spytaj Andiego - On wie wesoły. Nawet moje denka od słoika tego nie chcą powiększyć !!
Chyba zmienię podpis pod swoimi postami po takiej dyskusji.... Nie grałem w meczu, nawet go nie widziałem ale na forum jak dla mnie wygraliście....

"Warto żyć dopóki są w nas emocje..."
_________________
Zwycięstwo to nie wszystko, to jedyne co się liczy...
  
Karl88
04.12.2008 23:44:50
Grupa: Użytkownik

Posty: 6 #188385
Od: 2008-10-29
Panowie Panowie, Przeprawam was bardzo, nie chciałem się udzielać, a na forum zajżałem z czystej ciekawości co napisaliście o naszym meczu. Chciałbym wyjaśnik kilka kwestii
1. Gdzie w relacji Natali i mojej widzitcie brak obiektywizmu? Wymieniłem nieobecnych zarówno w Gdyni jak i Mediach
2. Czy komuś z Panów, któś zabronił pisać relacje? Oczywiście rozumiem wesoły Coś się dzieje na stronie to trzeba dostać porcję negatywnych wypowiedzi oczko. Cała Polska wesoły Pozatym nazwa waszej drużyny zobowiązywała by do jakiej kolwiek aktywności na www.talh.pl oczko.
3. Ja jako zawodnik skupiałem się raczej na swojej drużynie tak samo jak i Natalia, więc siłą rzeczy mogliśmy czegoś nie zauważyc. Niestety nie mamy wpływu na to czy przyjdzie ktoś z zewnątrz robić notatki w trakcie meczu. Proszę, więc o nutkę wyrozumiałości oczko.
4. Mecz napewno był ciekawy, ale tylko dla samych zawodników. Takie jest moje odczucie oczko.
5. Co do naszego 3ciego składu. 3 skład to napewno nie był ale sam fakt ze graliśmy na równe 2 piątki, może świadczyc o tym, że byliśmy "troche" osłabieni oczko.
6. O Krzychu nie będe się wypowiadał bo każdy ma inną wizję oczko

Jeśli uraziłem lub zdenerwowałem was tą wypowiedzią to proszę ją usunąć oczko Z góry przepraszam za ingerencje w wasze forum oczko
Peace and love! bardzo szczęśliwy

Z drugiej strony dobrze, że liga amatorska wzbudza takie emocje oczko
  
80
05.12.2008 10:08:51
poziom 5

Grupa: Użytkownik

Posty: 427 #188429
Od: 2008-3-5
Spkojnie Karl ja tylko napisałem, na luzaku, to co misię rzuciło w oczy, ale broń Boże bez żadnych emocji negatywnychwesoły Stąd też emotikonki takie a nie ine. Fakt wkurzyłem się później ale na wypowiedzi moich kolegów z drużyny. Zajebiście, że piszesz relacje i za to wielki szacun. Ja pozwoliłem sobie nezgodzić sie z opinia, że to był spacerek dla was i tyle w temacie. Po to jest forum, żeby dyskutować na nim.
I jeszcze jedno Karl to forum jest dla wszystkich nie tylko dla zawodników Media Teamwesoły
  
Skowron
05.12.2008 10:12:23
poziom 5

Grupa: Użytkownik

Posty: 425 #188430
Od: 2008-3-3
Karl - a dlaczego przepraszasz, że piszesz na naszym forum???? Bardzo dobrze!! Zapraszamy jak najwięcej osób do udziału w naszej dyskusji.
A wracając do tego co napisałeś i do tego co wcześniej pisali chłopaki to uważam, że nie ma nad czym bić piany. Byliście lepsi i tyle. My faktycznie zagraliśmy najgorszy mecz w tym sezonie i nic nie powinno nas tłumaczyć. Jeśli przegralibyśmy jedną bramkąto możnaby wyszukiwać się braku Adriana w składzie. A tak to nie za bardzo wiem na czym polega ta dyskusja??? Panowie - przegraliśmy!!!!!! Bo byliśmy słabszą drużyną!!!! I koniecpan zielony
  
Waldi
05.12.2008 10:43:29
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Posty: 284 #188437
Od: 2008-3-7
Słuchaj Karl88: pomyśl co by było, gdybyś napisał, że Gdynia zagrała jak ostatnie patałachy i tylko dzięki temu, że sędziowie pomogli, wysyłając naszych zawodników na ławę kar, wygraliście mecz? Można by w tym doszukiwać się prawdy, ale wszyscy obecni na lodowisku wiedzą, że to bzdura.
Zmierzam do tego, że masz prawo, relacjonując mecz, do własnego poglądu na wydarzenie, a zawsze znajdą się tacy, którym się to nie będzie podobało. Krótko, nie masz za co przepraszać jeżeli chodzi o relację, przeproś raczej za te, że wygraliściezmieszany Żartwykrzyknik
Jako kolega nie piszący, ale siedzący trochę w branży mam jedną uwagę: "na pewno" pisze się z całą pewności (żeby nie powiedzieć "na pewno") rozłącznie. To tak dla czystości języka polskiego. MAX to też do Ciebbie, zadbaj o polskie fonty - łatwiej się czyta.
  
Arek_O
05.12.2008 11:27:51
poziom 4



Grupa: Administrator 

Lokalizacja: Gdańsk

Posty: 321 #188449
Od: 2008-2-29
Jak miło zacząć dzień o takiej pięknej wymiany zdań... wszyscy się przepraszają, listują wyjaśnienia, uśmiechają się do siebie - love & peace. Kolejny mecz GKH vs Media proponuję zorganizować w jakimś barze i telefonicznie poinformować komisarza o wyniku, karach itd... a gdy opadnie dym pomeczowy to razem nasmarujemy relację życia.... na barowym blacie oczko
pozdrawiam
_________________
Zwycięstwo to nie wszystko, to jedyne co się liczy...
  
Skowron
05.12.2008 12:34:56
poziom 5

Grupa: Użytkownik

Posty: 425 #188464
Od: 2008-3-3
Może każdy jest taki miły bo liczy, że dzisiaj w nocy przyjdzie do niego Mikołajpan zielony

Przejdz do góry strony<<<Strona: 2 / 4>>>    strony: 1[2]34

  << Pierwsza     < Poprzednia      Następna >     Ostatnia >>  

HOME » ROZGRYWKI TALH - SEZON 2008/2009 » MEDIA TEAM GDAŃSK VS GKH GDYNIA (1:5)

Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!!


TestHub.pl - opinie, testy, oceny