MEDIA TEAM Gdańsk vs GKH Gdynia (1:5)
03-12-2008
Ok Panowie, bo niektórym cieknie jak widzą Gdynię.
Nie mówiłem, że byliśmy lepsi! Sam uwazam, że zagralismy słabo, ale...zgadzam się z Maksem, że nie był to dla nich spacerek. 1-0 do przerwy i brak druzgocącej przewagi w pierwszej połowie takiej jaką mieli Dragonsi z nami /to był nasz najgorszy mecz!/...
No nie ważne nie ciśnieniujmy się bo teraz widze, że dla niektórych porażka z Gdynią to wstyd, a fakt jest taki że w pierwszym meczu w pierwszej połowie było 0-3 i każdy wówczas 0-1 wziąłby w ciemno. Ja akurat nie twierdziłem wcale, że byliśmy lepsi ale w 100% wynik mógł być na naszą korzyść, blizej byliśmy 3 pktów niż z Goldwellem.
Chyba niektórym już się pomyliły kolejności z zeszłego sezonu. Nie dołujmy się jak jakieś łajzy bo w zeszłym roku z Gdynią było chyba 0-8 czy coś i to był wstyd. Teraz w bodajże w 44 min. było 1-2 i to według was był mecz niedowygrania?? no to sorry... Tak jak mówiłem przed pierwszym meczem z Torpedem: Nie dawajmy dupy dopóki nas nie poproszą o to! /ironia oczywićie!/


  PRZEJDŹ NA FORUM