| MEDIA TEAM Gdańsk vs GKH Gdynia (1:5) 03-12-2008 |
| Ależ emocji... specjalnie tyle piszecie bo mnie tam nie było i tym samym ciśnienie mi podnosicie oraz moje poczucie winy wzrasta (mimo, że to mój Syn ma na imię Adrian a nie ja, więc na nic bym się tam przydał - poza faktem, że jak to Andi napisał "ładnie się na ławce prezentujemy - krzycząc", więc i ja bym gardło zdzierał))... Czytam i czytam i jednak Piotruś vel Szwagier przekonuje mnie najbardziej... Otóż parafrazują - przegraliśmy i tyle... i albo zaczniemy grać albo Twister wygra z nami 11:1.... wtedy zajmę się ogrodnictwem... i mam w 4 literach hokej... Piotruś - jedna mała prośba - piszesz kursywą... Ty wiesz ile ja mam lat ?? Spytaj Andiego - On wie Chyba zmienię podpis pod swoimi postami po takiej dyskusji.... Nie grałem w meczu, nawet go nie widziałem ale na forum jak dla mnie wygraliście.... "Warto żyć dopóki są w nas emocje..." |