#104450 23.04.2008 10:35:52
Postaram się być na finale. A co do całej sytuacji, jeszcze słowem komentarza. Faktycznie panowie kosztem dobrego klimatu w TALHu załatwiają jakieś tam swoje uprzedzenia i animozje. To wywnioskowałem po rozmowie z Małym.
Inną sprawą jest fakt, tak sobie tu z Rozim i Skowronem gadamy, że Gdynia dała się podłożyć niejakim Mad Dogsom. Podadto błędy popełnili organizatorzy nie przestrzegając regulaminu, do czego sąnijako zobligowani.
Bardzo żałuję, że nie byłem na spotkaniu, jakie odbyło się w niedzielę, bo choć mówią, że i tak nie zmieniło by to decyzji, to przynajmniej mieli by panowie sygnał, że nie wszyscy zgadzają się z naciąganiem regulaminu do załatwiania waśni między zespołami.