Ja tam mogę zaraz zajechać na Kołobrzeską i wyciągnę Cię z tego ciepłego wyrka do równie cieplego lasu gdzie przypięty do kory drzewa poddasz swój umysł oczyszczaniu ze zbednych neuronów które bombardują Twoją niewątpliwie lepszą naturę. Nie sztuka być generałem, sztuka nie być a czuć się admirałem 