Posty: 132 #284701
|
no dobra - to żeście się poprzechwalali. Co do przyszłości - zapowiada się, że w najbliższą niedzielę będę słomianym wdowcem i będę mógł poswięcić sporo czasu na rower. Może wykorzystamy upały (!) i zwiedzimy półwysep helski? proponowana trasa: skm do Redy, dalej do Helu rowerem (70-80 km) - po drodze plaże, dziewczyny (lub chłopaki), drinki. Powrót tramwajem wodnym do Gdańska. |