Panowie, zdanie w dwóch sprawach:
Po pierwsze primo, wcale nie uważam, że sparing z dziewczynami składem "mniej ogranym" jest złym pomysłem. Dlatego, że wiem, iz spora nasza grupa kolegów (w tym tez ja) nie czujemy sie na siłach rywalizowac w lidze. Nie mamy umiejetności na poziomie Adriana, Matta, czy ..... Skowrona
)
Chętnie natomiast skorzystamy z okazji rywalizacji z druzynami z naszgo "poziomu". Dlatego proszę dajcie nam szansę, jeżeli jest to możliwe sprawdzenia naszych umiejętności pzry podobnych okazjach.
Po drugie primo, ustalcie wreszcie, czy w piątek trenujemy, czy biesiadujemy
)
Jest to o tyle ważne,że na trening większość z nas jedzie swoimi samochodami, ładując do wnętrza jakieś kije i ooooogroooooomneeee torby ze sprzetem. Kiedy biesiadujemy, korzystamy z MZK. wdziwamy smokingi, muszki itp. z ze spzretu zabieramy jedynie karty kredytowe
Jak widzicie różnica jest zasadnicza
)
Henry
Po pierwsze primo, wcale nie uważam, że sparing z dziewczynami składem "mniej ogranym" jest złym pomysłem. Dlatego, że wiem, iz spora nasza grupa kolegów (w tym tez ja) nie czujemy sie na siłach rywalizowac w lidze. Nie mamy umiejetności na poziomie Adriana, Matta, czy ..... Skowrona
Chętnie natomiast skorzystamy z okazji rywalizacji z druzynami z naszgo "poziomu". Dlatego proszę dajcie nam szansę, jeżeli jest to możliwe sprawdzenia naszych umiejętności pzry podobnych okazjach.
Po drugie primo, ustalcie wreszcie, czy w piątek trenujemy, czy biesiadujemy
Jest to o tyle ważne,że na trening większość z nas jedzie swoimi samochodami, ładując do wnętrza jakieś kije i ooooogroooooomneeee torby ze sprzetem. Kiedy biesiadujemy, korzystamy z MZK. wdziwamy smokingi, muszki itp. z ze spzretu zabieramy jedynie karty kredytowe
Jak widzicie różnica jest zasadnicza
Henry