
Lokalizacja:
Gdańsk
Posty: 321 #240342
|
Dokładnie... kiedy Andi strzelił na 4:3 czułem, że będzie dobrze... jakoś tak zmęczenie odeszło i pomyślałem, że faktycznie każdy daje z siebie wszystko.... i tego nie można przegrać... ale mamy dowód jak ważnym elementem gry w hokeja jest gra w przewadze.... i jakim błędem jest łapanie "głupich kar" .... no cóż, szkoda, że taka nauczka przyszła w tak ważnym meczu... nadal jestem wkurw... szczególnie na te sytuacje, których nie udało się wykorzystać... w pizdu... |