Siema
Mecz był niezły, szkoda trzech szmatowych bramek. Dwa rykoszety i jedno moje zaniedbanie. Czwarta bramka wpadłą w długi róg i niestety nei widziałem strzału. Mieliśmy również trochę szczęścia. Trzy razy krążek o centymetry minął słupek. Jak dodamy do tego kilka strzałów we mnie to okazuje sie ze miałem tylko jakies 5 udanych interwencji :-) Ważnie ze byliśmy lepsi i wygraliśmy 6:4. Dobrze że sie nie załamaliśmy po stracie drugiej bramki i szybko wyszliśmy na prowadzenie 3:2. Tak jak napisał Andi - jeszcze dwa wygrane mecze i mamy medal, więc warto sie zmobilizowac i dać z siebie wszystko na lodzie. Ja pewnie nie wystąpie juz w tym sezonie no ale taka jest rola drugiego bramkarza :-) Chciałem tylko zauważyć, że w tym sezonie wystąpiłem 4 razy w barwach Media Team i odniosłem trzy zwycięstwa (Torpedo Nikisz - 9:6; Księża 3:2; Żużlowcy 1:2; Twister 6:4)
Mecz był niezły, szkoda trzech szmatowych bramek. Dwa rykoszety i jedno moje zaniedbanie. Czwarta bramka wpadłą w długi róg i niestety nei widziałem strzału. Mieliśmy również trochę szczęścia. Trzy razy krążek o centymetry minął słupek. Jak dodamy do tego kilka strzałów we mnie to okazuje sie ze miałem tylko jakies 5 udanych interwencji :-) Ważnie ze byliśmy lepsi i wygraliśmy 6:4. Dobrze że sie nie załamaliśmy po stracie drugiej bramki i szybko wyszliśmy na prowadzenie 3:2. Tak jak napisał Andi - jeszcze dwa wygrane mecze i mamy medal, więc warto sie zmobilizowac i dać z siebie wszystko na lodzie. Ja pewnie nie wystąpie juz w tym sezonie no ale taka jest rola drugiego bramkarza :-) Chciałem tylko zauważyć, że w tym sezonie wystąpiłem 4 razy w barwach Media Team i odniosłem trzy zwycięstwa (Torpedo Nikisz - 9:6; Księża 3:2; Żużlowcy 1:2; Twister 6:4)