Jeszcze dalej pociągniemy tę dyskusję i wyjdzie na jaw co też część drużyny robi poza treningami i meczami... Zgłaszam więc wniosek racjonalizatorski: zmieniamy nasze koszulki i getry a na spdnie narzucami spódniczki... taką mam koncepcję
Wtedy przynajmniej część z nas poczuje się swobodnie i jak we własnej skórze....
a inna część, no cóż - czego się nie robi dla kolegów z drużyny 