panowie, zanim zaczniecie pisac, ze ma czas na oliwe, to prosze zapytajcie mnie albo wojtka sulecinskiego. adriana na treningu oliwy nie bylo rownie dawno albo i dawniej niz u nas w mediach.
jest mi bardzo milo, ze Goral ustawil mnie w szeregu z Adrianem i Mattem, ale niestety uwazam, ze jestem conajmniej pol poziomu nizej. oczywiscie robie co moge zeby to zmienic, nie martwcie sie
co do dywagacji na temat kto powinien a kto nie powinien grac - nie mowie o Adrianie, a o chlopakach, ktorzy sa niewiele slabsi od pierwszej czy drugiej piatki - proponuje spotkac sie kiedys na piwie albo na/po meczu stoczniowca. wtedy moglibysmy porozmawiac spokojnie i na powaznie o tym, jakie sa priorytety druzyny, kiedy wszyscy zgadzamy sie na skracanie skladu i tym podobne. co wy na to?
jesli idzie o ustawienie gry w przewadze oraz w oslabieniu, nie pamietam kto poruszyl temat, ale szacun za to. jesli moge tak nieskromnie powiedziec, to ja z checia pisze sie do obu takich formacji. dodatkowo uwazam, ze szczegolnie na gre w przewadze powinnismy grac najmocniejszymi piatkami jesli nie nawet piatka zmontowana specjalnie z dwoch najmocniejszych piatek. gra w oslabieniu wedlug mnie tez powinna nalezec do najmocniejszych piatek lub najlepszych zawodnikow.
nie chce tutaj oczywiscie nikogo urazic, ale wszyscy wiemy, ze w nhl w obu tych przypadkach graja najlepsi w skladzie. w przewadze, bo tak czysto teoretycznie latwiej strzelic bramke, w oslabieniu juz czysto praktycznie, bo ich technika jazdy i kija i doswiadczenie zdobyte przez lata gry pozwala na realne szanse wybronienia sie bez utraty gola.
dodatkowo moja propozycja jest taka - nie lapmy kar, to nie bedzie problemu z gra w oslabieniu. jesli przeciwnik zrobi nam prezent takiej postaci - przyjmijmy go godnie i pokazmy, ze umiemy podziekowac strzelajac mu bramke!!
jest mi bardzo milo, ze Goral ustawil mnie w szeregu z Adrianem i Mattem, ale niestety uwazam, ze jestem conajmniej pol poziomu nizej. oczywiscie robie co moge zeby to zmienic, nie martwcie sie
co do dywagacji na temat kto powinien a kto nie powinien grac - nie mowie o Adrianie, a o chlopakach, ktorzy sa niewiele slabsi od pierwszej czy drugiej piatki - proponuje spotkac sie kiedys na piwie albo na/po meczu stoczniowca. wtedy moglibysmy porozmawiac spokojnie i na powaznie o tym, jakie sa priorytety druzyny, kiedy wszyscy zgadzamy sie na skracanie skladu i tym podobne. co wy na to?
jesli idzie o ustawienie gry w przewadze oraz w oslabieniu, nie pamietam kto poruszyl temat, ale szacun za to. jesli moge tak nieskromnie powiedziec, to ja z checia pisze sie do obu takich formacji. dodatkowo uwazam, ze szczegolnie na gre w przewadze powinnismy grac najmocniejszymi piatkami jesli nie nawet piatka zmontowana specjalnie z dwoch najmocniejszych piatek. gra w oslabieniu wedlug mnie tez powinna nalezec do najmocniejszych piatek lub najlepszych zawodnikow.
nie chce tutaj oczywiscie nikogo urazic, ale wszyscy wiemy, ze w nhl w obu tych przypadkach graja najlepsi w skladzie. w przewadze, bo tak czysto teoretycznie latwiej strzelic bramke, w oslabieniu juz czysto praktycznie, bo ich technika jazdy i kija i doswiadczenie zdobyte przez lata gry pozwala na realne szanse wybronienia sie bez utraty gola.
dodatkowo moja propozycja jest taka - nie lapmy kar, to nie bedzie problemu z gra w oslabieniu. jesli przeciwnik zrobi nam prezent takiej postaci - przyjmijmy go godnie i pokazmy, ze umiemy podziekowac strzelajac mu bramke!!