Lokalizacja:
gdańsk
Posty: 343 #228745
|
poruszyło mnie to dogłębnie i niepotrzebnie ale co zrobić człowiek jest zbudowany z emocji. Natomiast po meczu podałem koledze bramkarzowi rękę i myślę że temat jest zakończony a przynajmniej powinien być. Mam nadzieję że i dwóm kolegom Dragonsów którzy chcieli mnie bić emocje opadły i możemy patrzeć w przyszłość z optymizmem |