Ty Andi byłes w okolicach Andalo na nartach (najwyższy szczyt w okolicy Paganella bodaj 3150 m.n.p.m) ?? Ja tam w zeszłym roku śmigałem a w tym kompleksie o którym piszesz poszedłem na baseny.... jak zobaczyłem jakie łyżwy proponują to odpuściłem i wolałem popływać...
Ja wyjeżdżam za tydzień a wracam 15-tego lutego... fakt, że nie będzie mnie na dwóch treningach ale obiecuję ostro trenować na stoku żeby nogi wzmocnić i wątrobę
i na mecz będę gotowy...