Waldi ma całkowita rację. Dzisiaj nic nie musimy. Nie musimy wygrać, jak z Twisterem, czy Śledzianami. Zagrajmy na luzie, bez obciążeń. Tak, jak pierwszy mecz z Nikiszem.
To ja jeszcze obiecuję, że dzisiaj strzelę pierwszą swoją bramkę. Jeśli mnie trener wpuści na lód, oczywiście. A więc PEPE - strzeż się!
No i jak zwykle - czeci atak na miszcza!!!
To ja jeszcze obiecuję, że dzisiaj strzelę pierwszą swoją bramkę. Jeśli mnie trener wpuści na lód, oczywiście. A więc PEPE - strzeż się!
No i jak zwykle - czeci atak na miszcza!!!