Posty: 204 #171295
|
jeszcze pytasz? oczywiscie ze pamietam sam sie zdziwiłem nie tyle ze go złapałem,co ze go siegnąłem.chyba w zaden inny sposob by mi sie nie udało musialem sie rzucic na tzw."tygrysa" qrcze szkoda ze takie parady sie zdazaja w meczach ktorych wynik...jest jaki jest.wolałbym zebysmy wspominali taka obrone po meczach np.3:0 do przodu,albo nawet 4:3  no ale caly czas licze ze obrona na treningach poprawi ustawienie,a ATAK BRONIENIE!! |