i oto chodzi trzeba walić ile wlezie, a co do mojej gry to napewno w tym sezonie nie da się mnie upchnąć do składu bo nie byłem zgłoszony za późno przylazłem no chyba że się przemycę jakos pod innym nazwiskiem ale to chyba tez mało realne w każdym razie jestem z wami i zrobię co w mojej mocy by przeciwnikom pomieszać szyki, może kilku trzeba przekupić albo najlepiej w dniu meczu "zamknąć" gdzieś w lesie pierwszą piatkę